"taaataaa, mama mi dała kiełbaskę"
"tak? z dzika?"
"nie, z lodówki!"
sobota, 29 grudnia 2012
piątek, 28 grudnia 2012
Tata - bohater
"maamaaa, nas tata był bohaterem. latał nad miastem. i nad nasym domkiem. taką pelerynę miał. jak superman, mamaaa"
piątek, 7 grudnia 2012
Ślad owada...
Mysza: "mama, nie mogę spać..."
Mama: "a czemu?"
Mysza: "nie mogę spać w moim pokoiku, bo tam są ŚLADY"
Mama: "o, a jakie ślady?"
Mysza: " na oknie, brud jest"
Mama: "hm, ale nie widać przecież, rolety masz zasunięte..."
Mysza: "JA widzę. jest tam brud. tata powiedział, że kupa. i siku. owada jakiegoś. MOTYL nam nasikał i nakupał. maaamaaaa ja spać nie moooogę..."
Mama: "a czemu?"
Mysza: "nie mogę spać w moim pokoiku, bo tam są ŚLADY"
Mama: "o, a jakie ślady?"
Mysza: " na oknie, brud jest"
Mama: "hm, ale nie widać przecież, rolety masz zasunięte..."
Mysza: "JA widzę. jest tam brud. tata powiedział, że kupa. i siku. owada jakiegoś. MOTYL nam nasikał i nakupał. maaamaaaa ja spać nie moooogę..."
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Dzidziuś
Mysza wiosną zostanie starszą siostrą.
Zainteresowanie rosnącym brzuchem coraz większe...
"mamaaa, a co robi dzidziuś? śpi? nudzi mu się? wyjmnąć go, bawić chcę!"
"mamaaa, obudził dzidziuś? jeszcze nie urósł... a jak urośnie, to będzie mieszkał w moim pokoiku, ja mu zabawki dam"
"mamaaa? ja tes w bzusku byłam? ciemno było, ale nie bałam, spałam tylko"
Od kilku dni "polowała" na kopniaki, w końcu się udało:
"o! obudził dzidziuś! bawi! w piłkę gra!"
Idziemy do sklepu:
"mamaaa, a dzidziuś idzie z nami cy zostaje?"
W sklepie. Wracam się po coś, Tata woła za mną:
"no, to śmigaj!"
Mysza "tata! mama nie moze teraz śmigać, bo ma dzidziusia w bzuchu!"
Zainteresowanie rosnącym brzuchem coraz większe...
"mamaaa, a co robi dzidziuś? śpi? nudzi mu się? wyjmnąć go, bawić chcę!"
"mamaaa, obudził dzidziuś? jeszcze nie urósł... a jak urośnie, to będzie mieszkał w moim pokoiku, ja mu zabawki dam"
"mamaaa? ja tes w bzusku byłam? ciemno było, ale nie bałam, spałam tylko"
Od kilku dni "polowała" na kopniaki, w końcu się udało:
"o! obudził dzidziuś! bawi! w piłkę gra!"
Idziemy do sklepu:
"mamaaa, a dzidziuś idzie z nami cy zostaje?"
W sklepie. Wracam się po coś, Tata woła za mną:
"no, to śmigaj!"
Mysza "tata! mama nie moze teraz śmigać, bo ma dzidziusia w bzuchu!"
Subskrybuj:
Posty (Atom)